anetafons

Takie tam na koniec roku.

Lubię ten koniec roku i koniec. Chętnie zapadam się w fotelu, analizując wydarzenia z ostatnich 12 miesięcy. Tak już mam, taki typ człowieka. Choć kobiety z “ligi kobiet” w Seksmisji twierdzą, że tylko chory zastanawia się nad sobą 😀   1.12 i jak zawsze, gdy jest świąteczna przerwa, nie śpię. Nocny...

Read more

O matko.

O matko. Marzy mi się, by jesień mojego życia, była równie piękną i elegancką porą roku, co czasy obecne. Bym w wieku dojrzałym potrafiła akceptować zmarszczki, pomimo że pielęgnuję skórę, by opóźniać czas ich pojawiania się. Chciałabym również tu i teraz być inspirującą córką, która zachęci własną mamę, do bycia...

Read more

Zwykłe rzeczy.

Zwykłe rzeczy. Lubię. Gdy zwykłe rzeczy mogą stać się mostem dla porozumienia. Kiedy stół, krzesła, talerze, nabierają ponadprzeciętnego znaczenia, gdy zasiadają przy nich ludzie, by spożyć wspólny posiłek. Lubię. Gdy przedmioty mogą być pretekstem do budowania relacji, do spotkań pokoleń, które różnią się niemal wszystkim. Gdy to, co zewnętrzne, jest...

Read more

Korzenne dyniowe latte.

Korzenne dyniowe latte. Czy grudzień kojarzy Wam się z zapachami przypraw korzennych? Rozgrzewających, aromatycznych, pieszczących wszystkie zmysły… Kocham te aromaty: cynamon, kardamon, kakao, imbir; uwielbiam, gdy cały dom wypełnia się zapachem. Gdy mogę zaś połączyć woń korzenną z obłędnym bukietem kawy – powstaje ideał! Dlatego wymyśliłam coś pomiędzy deserem, kawą...

Read more

30 kilogramów temu

30 kilogramów temu Czasem zastanawiam się, jak doszło do tego, że jestem jego żoną. Gdy mnie poznał, byłam taka niewydarzona… Polubił mnie 30 kilogramów temu, ubraną w okropne ubrania i beznadziejne buty. Nieśmiałego, nieszczęśliwego człowieka, który myślał o sobie tylko tyle, że jest nikim. Ale on zobaczył we mnie KOGOŚ....

Read more