anetafons

Love autumn. Czerwony płaszczyk.

Zawsze marzyłam, by taki mieć. Czerwony. No i stało się. Przynajmniej na chwilę 😉 Dopóki któraś z Was nie zamarzy tak jak ja. A jest naprawdę wybornie ładny i krwiście czerwony. Taki nowy ciuch w Szafach Anetki to zawsze frajda, bo oznacza, że będziemy robić zdjęć i będzie mnóstwo powodów...

Read more

Love autumn. Princesse dress.

Wybraliśmy się nad jezioro. Na wsi. Ponieważ cały tydzień myślałam o tym, że chcę założyć tę “princesse dress”, by zrobić zdjęcia na plaży. Było gorąco z zimna! Z termoforem, kubkiem termicznym w łapie, futerkiem, które zakładałam po każdym zdjęciu i…nie powiem, czym jeszcze – daliśmy radę. Ja i mój...

Read more

Love Autumn. Bardzo zielono

Mnóstwo tego zielonego wkoło mnie ostatnio. Zaczęłam “grać w zielone” zupełnie i dużo. Bo tak już mam, że ubrania to dla mnie nie tylko wygłupy i próżność.  Zauważyłam, że im dalej w las tym… bardziej myślę o tym, co na siebie zakładam, czego poszukuję w sklepach i do jakich...

Read more

Czy liczy się coś więcej?

Nie wiem dlaczego właściwie oni nas zaprosili. Jego widzieliśmy ostatni raz 15 lat temu. Był 13letnim chłopaczkiem. Między nami-spora różnica wieku, relacja zatem równa zeru. Ona – do tej pory nie mieliśmy przyjemności poznać. Bez pojęcia, jak ma na imię. A jednak. Zaprosili nas. Będzie ślub, będzie wesele. Zatem przybyliśmy. Start –...

Read more