Blog, który powstaje z powodu lekkiego zdenerwowania. Bo przecież kolejny dzień budzę się, patrzę w kartotekę – mam osiemnaście na plusie – w lustrze – odbicie królewny ze zmarszczką mimiczną… i tak w ogóle rozglądam się i ja ciągle tylko coś dla innych. W sumie to może nie jest takie najgorsze. Lubię ludzi, to fakt. Ale lubię też siebie. To znaczy – zazwyczaj. Więc sprezentuję sobie ten „Blog Bez Makijażu”, na którym będę mogła prawdziwiej trochę „wykrztusić” rzeczywistość. Bez spoglądania w oczy oczekiwaniu pt. „uśmiechamy się szeroko”. O sprawach przezwykłych. Zupełnie. I o tych mniej przezwykłych też, bo czemu nie.

W czasach niewdzięcznych.

W czasach niewdzięcznych.

Brak komentarzy
Takie tam na koniec roku.

Takie tam na koniec roku.

Brak komentarzy
Zwykłe rzeczy.

Zwykłe rzeczy.

Brak komentarzy
30 kilogramów temu

30 kilogramów temu

Brak komentarzy
Love.

Love.

Brak komentarzy
Czy wrażliwiec może być szczęśliwy? Krok 1.

Czy wrażliwiec może być szczęśliwy? Krok 1.

Brak komentarzy
Jestem chora. Ratuj się kto może – lewatywa. 2

Jestem chora. Ratuj się kto może – lewatywa. 2

Brak komentarzy
Jestem chora. Rocznica. 1

Jestem chora. Rocznica. 1

Brak komentarzy
Urodziny, nowa spódnica, nowe życie

Urodziny, nowa spódnica, nowe życie

2 komentarze
Za gruba, za chuda, za stara.

Za gruba, za chuda, za stara.

Brak komentarzy
Phone: +48 668 166 010
63-300 Pleszew