Lekko wczorajsza. Taka właśnie jestem – urodzona jakby trochę za późno. Łapczywie i zazdrośnie spoglądam na powojenną Anglię, Francję, Stany Zjednoczone… Zawieszam spojrzenie i lekko spowalniam oddech, patrząc na kobiety i mężczyzn chadzających w kapeluszach w zwyczajny poniedziałek. Kształty, kolory, desenie, wzory i długości „za kolano”: wszystko to, co wymyśliła ludzkość lat 40&50 inspiruje mnie w codziennym życiu. Dbałość. O piękno w niedzisiejszym wydaniu – moja pasja. Ubrania z przeszłością. Moja fascynacja.

Lekko wczorajsza – czyli co nowego na blogu?

Idealny trencz

Idealny trencz

Ubrania, tak jak smaki, potrafią zabrać mnie w podróż po świecie. Dzięki ubraniom podróżuję. Przemierzam dekady i kraje, stając się – choćby...

czytaj więcej
Letnia beztroska

Letnia beztroska

I choć lato w pełni – już tęsknię za latem. Wprawdzie lato jeszcze trwa, ale czuję zbliżające się pomarańczowo-żółte liście… Jak co...

czytaj więcej
Lniana beztroska

Lniana beztroska

Nic – tylko żyć! Ogarnia Was czasem to uczucie?  Nie chcecie nic więcej poza tym, by żyć! W letnie beztroskie popołudnia, w których nic nie...

czytaj więcej
Perspektywy

Perspektywy

Acha…Więc moje życie będzie takie, jak perspektywa, którą wybiorę! Skąd mi się to wzięło, że świat widzę wspaniałym, a ludzi...

czytaj więcej
Bez scenariusza

Bez scenariusza

Bez scenariusza Miałyśmy być we trzy plus fotograf, czyli osobisty mój mąż. To miał być Wrocław i nie środek maja, tylko środek marca. Wymyśliłam...

czytaj więcej
W czasach niewdzięcznych.

W czasach niewdzięcznych.

W czasach niewdzięcznych. Kilka myśli o tym, że jeszcze, ciągle i prawdziwie jest z czego się cieszyć. Choć świat trzęsie się w posadach…...

czytaj więcej
Phone: +48 668 166 010
63-300 Pleszew